piątek, 8 sierpnia 2014

Essie Mint Candy Apple

Dzień dobry:)
Zrobiłam małe spa moim paznokciom, spiłowałam do w miarę zadowalającego kształtu, ogarnęłam skórki i oto jestem:)
Dzisiaj o lakierze który jest już chyba kultowy i zarazem o moim zdecydowanym ulubieńcu. Zużyłam już prawie całą butelkę;)
Mint candy apple, czyli moja mięta idealna, lakier do którego podchodzę z wielkim sentymentem i na pewno zawsze będzie obecny w moich zbiorach.

Kocham w nim wszystko! Wykończenie, kolor, aplikację, prędkość wysychania, butelkę, pędzelek, nazwę... Mogłabym wymieniać bez końca:D

Na zdjęciach widzicie trzy warstwy, jednak trzeba wziąć pod uwagę, że moja butelka sięga dna i malowanie jest nieco utrudnione, jednak nadal możliwe;)

 Mimo, że mam sporo miętowych lakierów, ten za zawsze pozostanie moim numerem 1<3




16 komentarzy:

  1. kolor ma rzeczywiście cudowny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba mój ulubiony, uwielbiam miętowe paznokcie:)

      Usuń
  2. Piękne paznokcie, piękny kolor :) Co do aplikacji tu się nie zgadzam, lakier trochę wylewa na skórki i ogólnie formula jest średnia, ale ja mam wersję amerykańską z cienkim pędzelkiem, więc może w tym rzecz. Mimo wszystko uwielbiam go na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się nic nie wylewa, uwielbiam konsystencję Essie, maluje mi się nimi świetnie. Ale przecież każdemu pasuje co innego:)

      Usuń
  3. Wygląda obłędnie!

    Co do topu z SH,kiedy zaczynał się "psuć"?
    Mam go od wczoraj na paznokciach i tylko na jednym widzę malutkie pęknięcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*
      Używałam go tylko kilka razy. Raz na mokry lakier, rozpuścił go i zrobiła mi się dziwna, niezasychająca ciapa. Kolejnym razem to samo. Później położyłam na suchy lakier tak jak zaleca producent, pościągał mi lakier i porobił dziwne dziury i prześwity, które pojawiły się dopiero następnego dnia(zazwyczaj maluję paznokcie w nocy). Za to jak nałożyłam go na stopy to był bez zarzutu i tylko przy pedi go teraz używam.

      Skoro Tobie pasuje to nic tylko się cieszyć... i zazdrościć:P
      Daj znać jak będzie się sprawował przy dłuższym używaniu:)

      Usuń
  4. przesliczny! <3 uwielbiam takie odcienie

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny, marzę o kilku lakierach Essie i ten jest wśród nich <3

    OdpowiedzUsuń
  6. mam ten lakier i też tak go lubię, że szkoda mi go używać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba najbardziej znany lakier tej firmy :D ładny jest *__*

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham go.. a dlugo sie przed nim bronilam.Do pewnych rzeczy trezba widac dorosnac :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ależ on sie pięknie prezentuje!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...