Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetycznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetycznie. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 sierpnia 2014

Kosmetycznie: Eveline Art Scenic Korektor 2 w 1 kryjąco-rozświetlający.

Moje paznokcie nie przetrwały wypadu nad jezioro, wyglądają tragicznie i potrzebują chwilę czasu na regenerację:( Mam nadzieję, że niedługo powrócą do przyzwoitego stanu, oby jak najszybciej.


Jednak by blog nie zarósł pajęczyną postanowiłam wprowadzić serię KOSMETYCZNIE.
Nie spodziewajcie się jednak obszernych recenzji, nie jestem w tym dobra.
Będą to raczej luźne i krótkie spostrzeżenia na temat kosmetyków które lubię (albo i nie:P)


Dzisiaj  o moim ulubionym korektorze pod oczy, któremu jestem wierna od dłuższego czasu i nie zamierzam zamieniać na nic innego.
Podczas zeszłorocznej akcji -40% po przestudiowaniu chyba całego wizażowego KWC w celu zakupienia korektora pod oczy zdecydowałam się na Eveline Art Scenic Korektor 2 w 1 kryjąco-rozświetlający.

Zakup korektora pod oczy był dla mnie nie lada wyzwaniem ze względu na to, że jestem bardzo blada, ciężko mi znaleźć coś w odpowiednim kolorze.
Nie mam wielkiego problemu z cieniami pod oczami, określiłabym to raczej "standardowym" zasinieniem;)

Ale przejdźmy do konkretów.
Pojemność tego cuda to 7 ml, cena regularna to około 12 złotych. Mój numer to 04.

Zalety?
Przede wszystkim kolor, korektor jest naprawdę jasny. Dobrze się rozprowadza i nie ciemnieje na twarzy, nie wchodzi w zmarszczki i nie wysusza okolicy oczu.Jest tani i ładnie pachnie, ja nie potrzebuję niczego więcej:D



Obawiam się jednak, że nie poradziłby sobie z mocnymi zasinieniami przez swoją lekką formułę. Moim zdaniem jest bardziej rozświetlający niż kryjący;)



Jeśli chodzi o wady... Zdecydowanie opakowanie. To widoczne na zdjęciu jest nowe (zrobiłam zapasy;)) ale po kilku dniach w kosmetyczce napisy się ścierają i nie wygląda zbyt ciekawie, delikatnie mówiąc...


W skrócie: według mnie to bardzo dobry korektor dla bladziochów w rewelacyjnej cenie. Polecam go jednak tylko tym dziewczynom, które nie mają dużych sińców pod oczami, a jedynie chcą wyrównać koloryt skóry i rozświetlić tę okolicę.



piątek, 22 listopada 2013

Rossmann- moje zakupy:)

Witam:)
Jak wszem i wobec wiadomo, dzisiaj zaczęła się promocja w Rossmannie. Oczywiście nie mogłam przegapić takiej okazji i jak zawsze w przypadku -40% robię zapasy na najbliższe pół roku:)
Na blogach pojawił się wysyp postów zakupowych z Rossmanna więc i ja nie będę gorsza, a co;)
Uwielbiam czytać tego typu wpisy i pierwszy raz mam okazję pokazać Wam to, co sama kupiłam:)





Zacznijmy od oczu.
Mój ulubiony tusz Lovely Curling Pump Up (w tajemnicy powiem, że kupiłam dwa;)). Sławny w blogosferze, w moim przypadku bije wszystkie inne na głowę, a przetestowałam większość tuszy ze średniej i niskiej półki cenowej .
Cena promocyjna to 5,39zł

Cień do powiek w kremie Maybelline Color Tattoo w kolorze Permanent Taupe. Nowość w mojej kosmetyczce, kupiłam go z zamiarem używania do brwi. Po pierwszych testach jestem zadowolona:)
Cena promocyjna to 14,39zł

-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Jeśli chodzi o twarz, to wszystko mam:D Ale nie zaszkodzi zrobić zapasy, korektor i podkład to najczęściej używane przeze mnie kosmetyki, więc na pewno się nie zmarnują.
Skusiłam się na nową odsłonę Stay Matte od Rimmel. Lubię podkłady z tej firmy, więc mam nadzieję, że ten też będzie się dobrze sprawował.
Cena promocyjna to 13,19zł

Korektor Eveline Art Scenic kupiłam ze względu na świetne opinie na wizażowym KWC. Obecnie używam korektora "bb" z tej samej firmy i jestem szalenie zadowolona. Mam nadzieję, że w tym przypadku będzie tak samo:)
Cena promocyjna to 7,79zł

----------------------------------------------------------------------------------------------------


Produkt do ust... Skusiłam się tylko na ultra trwałą pomadkę w płynie Eveline, ponieważ ust nie maluję wcale, a bardzo bym chciała! Od czegoś trzeba zacząć:) Kolor niestety nie przypomina tego na naklejce, bardziej to fuksja niż brzoskwinia:D

-------------------------------------------------------------------------------------------------------

No i jak na pazurkomaniaczkę przystało... Lakiery:D
Na holograficzne lakiery Eveline polowałam bardzo długo, więc jestem przeszczęśliwa, że je mam:)
Swatchy można się spodziewać niebawem:)
Cena promocyjna to  3,59/szt.

Top Coat Sally Hansen. Używam go obecnie i chętnie wrócę. Moim zdaniem to najlepszy top coat jaki można dostać w Rossmannie. Na pewno napiszę recenzję tego produktu w przyszłości.
Cena promocyjna to 14,99zł.



Na grupowe zdjęcie nie załapał się matowy top coat Lovely. Mój Essence wyzionął ducha, mam nadzieję, że ten będzie zadowalający.
Cena promocyjna to 4,29zł.

Jestem bardzo zadowolona ze swoich zakupów. Długo się zastanawiałam, stworzyłam sobie listę, dzięki czemu udało mi się nie władować do koszyka zbędnych kosmetyków.
Lecę oglądać Wasze zdobycze, buziaki:*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...