Dzisiaj pokazuję Wam tuning białego lakieru:)
Zdobienie niezwykle proste, jednak przyciągające uwagę. Czyli coś w sam raz dla mnie:)
Różyczki namalowałam farbkami akrylowymi, a listki lakierem za pomocą małej sondy.
Całość zajęła mi około 15 minut, więc myślę, że nie jest to strasznie czasochłonne.
Po 6 dniach od pomalowania białym lakierem, dopiero dzisiaj pojawił się odprysk:)
Dokładność nie jest moją mocną stroną, więc różyczki są dosyć małe, żeby z daleka chociaż ładnie wyglądały:D
Jak Wam się podoba?



