Dzień dobry:)
Wygrzebywania staroci ciąg dalszy:P
Essence Blue Addicted zna już chyba każdy. Zielone i niebieskie heksy z dodatkiem niebieskiego brokatu zatopione w lekko przeźroczystej bazie. Nałożyłam go na lakier Bell z poprzedniego posta.
Na paznokcie pomalowałam dwoma warstwami, lakier jest gęsty (bo już stary:P), ale drobinki nałożyły się w miarę równomiernie.
Tragiczne zmywanie, ale pewnie nikogo to nie dziwi. Standard w przypadku firmy Essence, jak coś jest fajne, to znaczy, że trzeba to wycofać:/
Z pomocą przyszedł jednak wuj Google, odpowiedniki innych firm to Sally Hansen Complete Salon Manicure Mermaid's Tale, Deborah Lippmann Across the Universe i coś mi świta, że Revlon też miał taki lakier... Niedobre Essence:[

Śliczny jest, szkoda że go wycofali :(
OdpowiedzUsuńEssence strzela sobie w... łeb:P Wycofują najfajniejsze lakiery :[
UsuńOn jest prze-bos-ki !! Mogliby go do stałej oferty ponownie wprowadzić.
OdpowiedzUsuńTakie cudo a ja go nie mam :(
Raczej tego nie zrobią:(
UsuńMoże rozejrzyj się za Sally albo Revlonem?
A ja go mam, ale jakoś nie mam weny, na użycie go. Może jak mi paznokcie odrosną... ;)
OdpowiedzUsuńTylko pamiętaj o bazie peel-off ;)
UsuńWow, przepiękny :)
OdpowiedzUsuńTaak, obok Make it Golden to najfajniejszy lakier z Essence:) Oczywiście oba wycofane...;/
Usuńcudowny lakier! :)
OdpowiedzUsuńO tak, jest piękny. Essence swego czasu miało kilka perełek:)
UsuńNie wiedziałam, że Essence coś takiego miało! Identyko jest z Mermaids Tale z Sally Hansen, w weekend miałam ten lakier na paznokciach, więc wiem, co mówię :D
OdpowiedzUsuńW ogóle nie rozumiem Essence, 3/4 wycofanych produktów/kolorów produktów jest naprawdę ekstra... :C
Wspominałam w poście o Sally;)
UsuńDziwny jest tok rozumowania firmy Essence:?
ale cudo :O tez bym chciała :(
OdpowiedzUsuńPoluj na Sally Hansen, ten lakier jest na szczęście dostępny:D
Usuń