czwartek, 9 października 2014

Bell Glam Wear 513

Zrobić wiarygodnie zdjęcia temu lakierowi jest chyba niemożliwe O__o
Męczyłam się dwie godziny, a i tak nie jestem stanie stwierdzić czy to co widzicie, jest jego rzeczywistym kolorem...
Ale do sedna. Bell Glam Wear 513 to przepiękny morski kolor. Na mojej skórze zdecydowanie wybijają się niebieskie tony, zieleni jest jedynie kropelka:D
Wykończenie jest trudne do określenia, maluje się nim jak kremem, a wygląda jak żelek (co zresztą można stwierdzić po tym, jak Poshe elegancko ściągnął go przy skórkach, biednemu zawsze wiatr w oczy;/)
Trzy cienkie warstwy, malowało się bardzo przyjemnie, UWIELBIAM tę serię Bell *.*
Trwałość bez zarzutu, mimo tego, że lakier jest ze mną od kilku lat to jego właściwości się nie zmieniły.
Wada? Nie da mu się zrobić zdjęć! :D
Jak ktoś lubi takie kolory, to ten lakier jest pozycją obowiązkową.






wtorek, 7 października 2014

Essence Into The Wild 01 Desert Fox

Dzień dobry:)
Lakierowy sezon jesienny w pełni, wygrzebałam chyba jeden z największych staroci jakie mam.
Pamiętam jak dzisiaj polowanie na ten lakier, to było chyba w 2010 roku?:D  Piękne czasy, szkoda, że Essence w kwestii limitek od dłuższego czasu mnie zawodzi...

Jego sędziwy wiek zdradza jedynie stan buteleczki:P Lakier bardzo miło mnie zaskoczył, mimo upływu czasu nie zmienił swoich właściwości.
Nie będę się rozpisywać na jego temat ponieważ i tak nie będziecie mogły go kupić:(
Znacie jakiś odpowiednik tego lakieru? Maluję nim od święta bo mi go szkoda, oszczędzam jak mogę:D


Jak niektóre z Was pewnie zdążyły zauważyć, zmieniłam nagłówek oraz dodałam ikonki społecznościowe po prawej stronie. Jestem internetową kaleką, męczyłam się z tym pół nocy:D
Założyłam również fanpage, na który serdecznie zapraszam:)
Jestem też na instagram, możecie tam poznać mnie od nieco bardziej prywatnej strony, zajrzyjcie, jeśli macie ochotę:)
Pozdrawiam:*





Moje kubusiowe kubki to nie jest przypadek, szaleję za tą ekipą:D

sobota, 4 października 2014

Golden Rose Jolly Jewels 115

Dzisiaj o moim brokatowym ulubieńcu<3
Golden Rose Jolly Jewels 115 ma mnóstwo kolorowych heksów i drobin różnej wielkości- istny śmietnik:D
Mleczna baza trochę ogranicza nam nakładanie go na kolorowe lakiery, najlepiej wygląda po prostu na bieli.
Pędzelek standardowej grubości, maluje się dość przyjemnie.
Co mi się bardzo podoba w tym lakierze to jego konsystencja. Jest dość gęsty, dzięki czemu na paznokieć nakłada się równomiernie dużo drobinek, na zdjęciach widzicie jedną warstwę brokatu na białej bazie.

Największa wada? Bez zaskoczeń, zmywanie. To najgorzej zmywający się lakier jaki mam, baza lub metoda foliowa jest niezbędna.


Właśnie sobie przypomniałam, że nie nałożyłam bazy peel-off... Biedna ja:<




 Jest i kubek:D

sobota, 27 września 2014

Efekt bezsenności #1

Dzień dobry:)
Dzisiaj szybki post, pokażę Wam moje nocne wypociny.
Nie jestem z niego zbyt zadowolona, ale postanowiłam pokazywać Wam więcej moich mani, ponieważ naprawdę duża ilość z nich nie trafia na bloga.
Czarna baza, białe kropki, trochę kwiatów, wykonanie odrobinę kuleje, ale sam pomysł mi się podoba:)
Za punkt honoru postawiłam sobie jednak, że będę częściej malowała paznokcie na więcej niż jeden kolor:)



 Jak Wam się podoba?

czwartek, 25 września 2014

Delia Efekt Piasku S08

Dzień dobry:)
Fioletowy piasek Delii tak zawładnął mym sercem, że pobiegłam po zielony kolor z tej serii:)

Jeżeli chodzi o jakość, jestem bardzo zadowolona. Jedna grubsza warstwa pokryje całkowicie płytkę, ja standardowo nałożyłam dwie cieniutkie. Kolor jest bardzo interesujący, określiłabym go jako "choinkowy", z zielono-srebrnymi drobinkami. Gdy na nie patrzę jestem w świątecznym nastroju:D
 Struktura mocno chropowata, czyli tak jak lubię:)
Aplikacja bardzo przyjemna, trwałość bez zarzutu, cóż pisać więcej... Zapraszam na zdjęcia:)








środa, 17 września 2014

Mój pierwszy, bardzo nieśmiały gradient...:D

Do tej metody zdobienia zabierałam się już od dłuższego czasu. Miałam nawet dwa podejścia, ale gąbka do mycia naczyń nie zdała egzaminu, zazwyczaj kończyło się na jednym paznokciu:P
Zależało mi, by za pierwszym razem przejścia między kolorami były bardzo delikatne, moim zdaniem wyszło aż ZA delikatnie;) Cenię sobie jednak Waszą opinię i wskazówki na przyszłość więc chciałam Wam pokazać mój kolejny pierwszy raz:)
Jak to zazwyczaj u mnie bywa, nie obyło się bez przeszkód. Top ściągnął mi lakier, musiałam dodać mgiełkę by jakoś tę tragedię opanować. Uważam jednak, że nie wyszło najgorzej;)
Na żywo efekt jest lepiej widoczny, podczas zdjęć nie chciał współpracować, ale mam nadzieję, że coś tam dojrzycie:D
Fiolet- Essie bond with whomever
Różowy- Essie boom boom room
Mgiełka Simple Beauty 016

Edit: Pod poprzednią notką dodałam zdjęcie Delii z topcoatem:)






poniedziałek, 15 września 2014

Delia Efekt Piasku S06

Dzień dobry:)

Zajrzałam ostatnio do mojej ulubionej niesieciowej drogerii w poszukiwaniu typowo jesiennego koloru, czas powoli zacząć się wczuwać w klimat:P
Oczy mi się zaświeciły, bo baaaardzo długo polowałam na tę Delię, miłość od pierwszego pomalowania<3
Jest to dosyć ciemny odcień fioletu z różowymi drobinkami które opalizują na złoto, brzmi ciekawie, prawda?:)
A wygląda jeszcze lepiej! Na zdjęciach widzicie dwie cieniutkie warstwy, ale jedna grubsza w zupełności by wystarczyła. Zastrzeżenia mam jedynie co do pędzelka: jest szeroki, ale niestety nieprzycięty, lakieru nabiera się dużo, przez co ciężko jest manewrować przy skórkach. Jednak do samej emalii nie mam żadnych zastrzeżeń, ja jestem zachwycona!
Cena:ok.5zł/11ml

Jak Wam się podoba? Mam wrażenie, że w moim przypadku szał na piaski dopiero nabiera mocy:D






Edit: Dodaję zdjęcia z topem, niestety udało mi się zrobić zdjęcia tylko w sztucznym świetle:( Jest moc!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...