Dzisiaj napiszę kilka słów o lakierze, który dostałam pod choinkę. Google niestety nie chce podać mi jego nazwy:(
W ciemnopurpurowej bazie zatopione są miliony glassfleckowych drobinek.
Krył po trzech warstwach, wielkim plusem jest przyzwoity czas schniecia:)
Trwałość tego lakieru jest tragiczna, na następny dzień końcówki znacznie się starły.
Kolor też nie do końca mi odpowiada, dlatego cieszę się, że zostawiłam sobie tylko trzy mililitry tego lakieru, reszta poleciała w świat:)
Zdjęcia niestety tylko w sztucznym świetle, ostatnim czasem wychodzę z domu wcześnie rano, a wracam po zachodzie słońca:(
czwartek, 17 października 2013
sobota, 12 października 2013
OPI Gouda Gouda Two Shoes
Pamiętam jak dziś moment, gdy pierwszy raz zobaczyłam ten lakier. Bardzo mnie zauroczył, jednak cena zniechęciła mnie do zakupu. Jakiś czas temu udało mi się go upolować na jednej z blogerskich wyprzedaży.
Jest to bardzo trudny kolor do zdefiniowania. Określiłabym go jako brudny róż z domieszką rudości;)
Krycie dwuwarstwowe, bardzo przyjemnie mi się go nakładało ze względu na idealną konsystencję- nie za rzadka, nie za gęsta;) Strasznie żałuję, że shimmer jest widoczny tylko w bardzo mocnym świetle i tylko ja go widzę:D
Kolor nie do końca i odpowiada ze względu na te rudawo-brązowe tony. Szkoda, że nie wygląda tak jak na zdjęciu z lampą. Zostawię go jednak, gdyż taki "bezpieczny" lakier zawsze przyda się w zbiorach:)
Co myślicie o tym kolorze? Pozdrawiam:*
W słońcu:
Z lampą:
sobota, 5 października 2013
Color Club Wild At Heart
Dzisiaj pokażę Wam jeden z moich ulubionych fioletów, nie byle jaki, bo holograficzny fiolet<3
Na zdjęciu widzicie dwie warstwy, jednak jedna grubsza by wystarczyła.
Jedyny minus to trwałość, następnego dnia miałam już starte końcówki. Nie przeszkadza mi to zupełnie, nadal jest to jeden z moich ulubionych lakierów, oszczędzam go na specjalne okazje:)
Nic więcej pisać nie będę, zapraszam na zdjęcia. Czyż nie jest piękny?:D
Na zdjęciu widzicie dwie warstwy, jednak jedna grubsza by wystarczyła.
Jedyny minus to trwałość, następnego dnia miałam już starte końcówki. Nie przeszkadza mi to zupełnie, nadal jest to jeden z moich ulubionych lakierów, oszczędzam go na specjalne okazje:)
Nic więcej pisać nie będę, zapraszam na zdjęcia. Czyż nie jest piękny?:D
poniedziałek, 30 września 2013
Essie Fiji
Od dawna szukałam bardzo mocno rozbielonego różu. Essie Fiji okazał się strzałem w dziesiątkę, huura!:D
Nie jest to frenchowy lakier, o co bardzo łatwo w przypadku takich kolorów.
Trzy średniej grubości warstwy wystarczą do całkowitego pokrycia płytki.
Uwielbiam lakiery w jasnych kolorach i obok Orly Pure Porcelain jest to od dziś mój ulubiony lakier w kategorii "na każdą okazję" :) Dłonie wyglądają bardzo czysto i elegancko.
Jest strasznie ciężki do sfotografowania, mam nadzieję, że dojrzycie tę nutkę różu;)
Cena:
ok. 35zł/13.5ml
Nie jest to frenchowy lakier, o co bardzo łatwo w przypadku takich kolorów.
Trzy średniej grubości warstwy wystarczą do całkowitego pokrycia płytki.
Uwielbiam lakiery w jasnych kolorach i obok Orly Pure Porcelain jest to od dziś mój ulubiony lakier w kategorii "na każdą okazję" :) Dłonie wyglądają bardzo czysto i elegancko.
Jest strasznie ciężki do sfotografowania, mam nadzieję, że dojrzycie tę nutkę różu;)
Cena:
ok. 35zł/13.5ml
sobota, 28 września 2013
Klasycznie, czyli czerń Vipera Bambini 50
Zachciało mi się czarnych paznokci. Nie wiem jakim cudem, ale mam tylko jeden lakier w tym kolorze.
Lakiery Bambini zastąpiły serię Jumpy. Bardzo szkoda, ponieważ Jumpy o wiele lepiej sprawowały się na moich paznokciach:(
Dzisiaj parę słów o Vipera Bambini nr. 50. W wielkim skrócie: szału nie ma...
Wykończenie tego lakieru jest kremowe, miałam jednak wrażenie, jakbym malowała typowym żelkiem.
Pierwsza warstwa daje bardzo transparentny efekt,do pełnego krycia potrzebne były trzy.
Lakier jest rzadki, trzeba uważać by nie porozlewać go na skórkach.
Nie jest tragiczny, wbrew pozorom używam go dosyć często, ale raczej jako bazę.
Nie polecam, ale również nie przestrzegam przed zakupem.
Cena: ok. 4zł/ 5(?) ml
Poszukiwania czarnego, dobrze kryjącego lakieru uważam za rozpoczęte:)
Macie jakieś lakiery Bambini? Na które kolory warto zwrócić uwagę?
Lakiery Bambini zastąpiły serię Jumpy. Bardzo szkoda, ponieważ Jumpy o wiele lepiej sprawowały się na moich paznokciach:(
Dzisiaj parę słów o Vipera Bambini nr. 50. W wielkim skrócie: szału nie ma...
Wykończenie tego lakieru jest kremowe, miałam jednak wrażenie, jakbym malowała typowym żelkiem.
Pierwsza warstwa daje bardzo transparentny efekt,do pełnego krycia potrzebne były trzy.
Lakier jest rzadki, trzeba uważać by nie porozlewać go na skórkach.
Nie jest tragiczny, wbrew pozorom używam go dosyć często, ale raczej jako bazę.
Nie polecam, ale również nie przestrzegam przed zakupem.
Cena: ok. 4zł/ 5(?) ml
Poszukiwania czarnego, dobrze kryjącego lakieru uważam za rozpoczęte:)
Macie jakieś lakiery Bambini? Na które kolory warto zwrócić uwagę?
środa, 25 września 2013
Essence Floral Grunge 01 Be Flowerful
Witam:)
Udało mi się wczoraj natknąć na nienaruszony stand nowej edycji limitowanej Essence Floral Grunge.
Oglądając wcześniej zapowiedzi, wiedziałam, że kupię ten lakier, ponieważ mam słabość do brzoskwiniowych odcieni. Jestem nieco zawiedziona, ponieważ pełne krycie uzyskałam dopiero po czterech warstwach:( Muszę jednak wspomnieć, że nie jest to jakimś wielkim problemem, ponieważ wszystkie moje lakiery w tym kolorze mają słabe krycie i ten spisuję się nad wyraz dobrze. Szybko wysycha pomiędzy warstwami, tak więc nie ciągnie się i nie ma problemu z jego aplikacją, potrzeba po prostu nieco więcej czasu.
Nie zmienia to faktu, że jest śliczny i jestem mimo wszystko zadowolona z zakupu.
Dla takiego efektu dla paznokciach jestem w stanie przeboleć ilość warstw.
Cena: 7,99/10ml
Idealnie pasuje pod kolor sweterka:)
Udało mi się wczoraj natknąć na nienaruszony stand nowej edycji limitowanej Essence Floral Grunge.
Oglądając wcześniej zapowiedzi, wiedziałam, że kupię ten lakier, ponieważ mam słabość do brzoskwiniowych odcieni. Jestem nieco zawiedziona, ponieważ pełne krycie uzyskałam dopiero po czterech warstwach:( Muszę jednak wspomnieć, że nie jest to jakimś wielkim problemem, ponieważ wszystkie moje lakiery w tym kolorze mają słabe krycie i ten spisuję się nad wyraz dobrze. Szybko wysycha pomiędzy warstwami, tak więc nie ciągnie się i nie ma problemu z jego aplikacją, potrzeba po prostu nieco więcej czasu.
Nie zmienia to faktu, że jest śliczny i jestem mimo wszystko zadowolona z zakupu.
Dla takiego efektu dla paznokciach jestem w stanie przeboleć ilość warstw.
Cena: 7,99/10ml
W słońcu:
W cieniu:
Idealnie pasuje pod kolor sweterka:)
poniedziałek, 23 września 2013
Golden Rose Holographic 119
Dzisiaj pokażę Wam lakier, który dostałam od mojej internetowej dobrej duszy, Buziak dla Ciebie Szefie:*
Jestem fanką holograficznych lakierów już od dawna, choć nie mam tak naprawdę żadnego "porządnego" holo, ciągle są jakieś ważniejsze lakierowe wydatki:)
Wracając do tematu. Na zdjęciu widzicie dwie warstwy Golden Rose nałożone na jedną warstwę czarnego lakieru. Moim zdaniem jest szał:D Nie jest to może efekt liniowy, ale nieco rozproszone holo nadal mnie zachwyca i jestem w nim zakochana<3
Z rzeczy technicznych... Lakier nakłada się bezproblemowo, jedyny minus to pędzelek, który jest naprawdę malutki. Schnięcie między warstwami bardzo szybkie, jak z całością to nie wiem, zawsze używam top coat'u.
Ta seria jest niestety wycofana, dochodzą mnie jednak słuchy, że nadal można dostać pojedyncze sztuki na stoiskach GR.
Co o nim myślicie? Lubicie holograficzne lakiery?:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















